*Teledysk ten, w wykonaniu Katy Perry, jest wręcz esencją sposobu działania wężowej energii. Każde słowo niesie ze sobą przesłanie i zarazem przestrogę.

Wielobarwna, energia wezowa (w chrzescijanstwie najczesciej nazywana Szatanem, w Ameryce Pouldniowej: Quetzalcoatl lub Kukulkan, w Hinduizmie: Pan Shiva - choć nieprecyzyjnie - jak zreszta caly nieprecyzyjny, owijajacy w bawelne, Hinduizm). Wladca nizszych systemow planetarnych, tak zwanego: podswiata.

Zdecydowanie, jedna z najpotezniejszych energii przeciwstawnych Wieczystemu Swiatlu (Bogu). Prastara, niezwykle podstepna, bardzo inteligentna, żądna ekspansji i dominacji. Jak każdy wąż, pająk czy osmiornica (ktore zreszta zaprojektowala), kieruje sie przedewszystkim glodem, rzadza ekspansji i wrecz nienasycona checia żeru, a nie nienawiscia do rodzaju ludzkiego ;) Niebianskie dusze ludzkie sa dla tej energii niczym innym jak zrodlem pokarmu, ktory przetransformowany, sluzy mu jako budulec do dalszej ekspansji swojej wlasnej wezowej energii.

W odleglej przeszlosci energia ta poprzez swoja ekspansywnosc i nieokielznana zmyslowosc, doprowadzila do upadku nie jedną, ludzką cywilizacje. Do niedawna niemal cala Ameryka Poludniowa 'nalezala' do tej energii, a duzo wczesniej cala Ziemia.

Obecnie, w dzisiejszych czasach gustuje w ludziach skupiajacych na sobie uwage mas - zarowno tych bogatych jak i bardzo biednych (uliczni zebracy, performersi, itd - oczywiscie nie wszyscy tego typu ludzie sa pod wplywem tej energii).

Uwielbia zwracac / sciagac na siebie uwage synow i cor nieba aby ich w ten sposob skusic na swoja strone, a przy okazji pozywic sie ich niebianska energia.

Energia ta zaprojektowala: weze, pajaki, osmiornice, wijace pasozyty wewnetrzne, najprawdopodobniej tez marihuane i kto wie co jeszcze.

Uwielbia chwalic sie swoimi kreacjami i osiagnieciami.

Wraz z energia kundalini tworzy / szkoli / przekazuje wiedze i umiejetnosci - wszelkiej masci szamanom, wiedzmom, masazystom tantrycznym, ulicznym grajkom czy wedrownym zebrakom.

Energii tej mozna doswiadczyc po zazyciu wiekszosci narkotykow otwierajacych furtki w naszej energetyce - w poblizu wezowych portali najczesciej otwieranych przy wezowych scenach muzycznych, a takze w poblizu ludzi, ktorzy oddali swoja niebianska dusze Atme tej energii we wladanie. Juz w sredniowieczu wiadomym bylo, ze ludzie dotknieci zla energia sprowadzaja plage i zaraze.

Bedac pod wplywem tej energii wystarczy zamknac oczy i przypatrywac sie ksztaltom, ktore chce nam pokazac. Energia ta po uzyskaniu dostepu do naszego wnetrza pelza / przeplywa w te i z powrotem zapewniajac przyjemne doznania masazu - w wiekszej ilosci (np. bezposrednio przy wezowym portalu) energia ta wygina nasze cialo do tanca (podobnego do tanczacej kobry), a takze tworzy naszymi dlonmi charakterystyczna mudre - znak szatana rozpoznawalny przez satanistow na calym Swiecie.

Weze sa bez watpienia swietnymi masazystami, zmyslowymi kochankami, subtelnymi koneserami / degustatorami zywnosci, a takze milosnikami wszelkiego rodzaju zmyslowych przyjemnosci. Natomiast unikaja wrecz jak ognia, jezeli to tylko mozliwe wszelkiego rodzaju ciezkiej pracy - zwlaszcza fizycznej. W celach zarobkowych, w spoleczenstwie ludzkim glownie zajmuja sie wszelkiej masci kombinatoryka w stylu 'zarobic, ale przy tym sie za bardzo nie narobic' (np. organizujac wszelkiej masci szamanskie ceremonie, poganskie imprezy czy festiwale, itd.) oraz przede wszystkim zebractwem.

''Strzez sie wedrownego zebraka, albowiem w jego sercu najprawdopodobniej skrywa sie waz.''

Energia ta, albo inaczej 'Szatan' - z jakiegos powodu traktuje wrecz obsesyjnie, smiertelnie powaznie wszelkiego rodzaju zaproszenia, dlatego nalezy zdecydowanie uwazac kogo zaprasza sie do swojego domu.

Obecnie od czasow zniesienia swietej inkwizycji - energia ta przezywa wrecz prawdziwy renesans. Zbiera obfite zniwo przedewszystkim wsrod ludzi mlodych, naiwnych, leniwych, o slabej sile woli albo po prostu na tyle zdesperowanych / nie zadowolonych ze swojego zycia, aby zatracic swoja niebianska dusze Atme na rzecz tej energii i oddac sie w jej wladanie w zamian za pewne korzysci czy to materialne czy duchowe.

W przeciwienstwie do wielu innych energii z odmetow mroku, z energia ta mozna swobodnie rozmawiac za posrednictwem jej ludzkich posrednikow / nosicieli. Jak to sie zwyklo mowic: z diablem, czy tez Szatanem mozna sie dogadac.

Kosciol Katolicki ma tendencje do zwalania na ta energie doslownie wszystkich win i grzechow Swiata - co zdecydowanie nie jest poprawne jako, ze w odmetach mroku czaja sie energie zdecydowanie bardziej nienawistne i zlowrogie.

Ogolnie zaczyna sie niewinnie od zmyslowych masazy, otwierajacych furtki narkotykow, imprez, tancow przy rajskiej wezowej muzyce, szamanskich ceremonii, blogiego leniuchowania i nic nie robienia calymi dniami, latwych pieniadzach - a konczy na krwawych orgiach rodem z Ameryki Poludniowej sprzed konkwisty i zatraceniu wlasnej niebianskiej duszy. Ot ci natura weza - oczywiscie co kto lubi niektorym sie to podoba i schodza specjalnie z Nieba tu na Ziemie w dzisiejszych czasach zeby tego doswiadczyc (zwlaszcza ostanie mlode pokolenie przejawia zadziwiajaca wrecz sklonnosc i tolerancje dla tej energii).

Po prostu nie miej pretensji do weza, pajaka czy osmiornicy, ze sa drapieznikami i ze zjedza cie jezeli zabardzo sie do nich zblizysz, zaufasz czy wpadniesz w ich sidla.

Jezeli np. zamykajac oczy, zauwazylismy, ze owa energia uzyskala dostep do naszego wnetrza - mozemy sie jej bardzo latwo pozbyc poprzez bezposrednie zwrocenie sie do Wieczystego Swiatla (Boga) o promien bialego swiatla czy tez oczyszczenie. Wizyta na mszy w Kosciele Katolickim takze nie zaszkodzi. W kontakcie z Boskim Swiatlem, ta wielobarwna energia, rozplywa / rozprasza sie natychmiast.